Site icon Pieluchoguru – pieluchowy blog ekspercki

Jak zdezynfekować wełnę? Poznaj nasze sposoby!

Woman reading clothing label with care symbols on pink knitted sweater, closeup

„Zapomniałam wyprać otulacz wełniany, który był zabrudzony kupą dziecka. Leżał tak 8 dni. Co teraz? Czy da się go jakoś zdezynfekować?”

Jak to jest z tą wełną?

Wkłady i formowanki pierzemy w wysokiej temperaturze, istnieją specjalne zalecenia dotyczące prania i odkażające proszki. Co z wełną, którą pierze się w letniej wodzie, w delikatnych detergentach? Czy to na pewno jest higieniczne?

Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.

Przede wszystkim powinniśmy zrobić rozróżnienie na materiały chłonne, które faktycznie mają bezpośredni kontakt z cewką moczową i mogą stykać się ze śluzówką narządów rodnych dziecka oraz na materiały zewnętrzne pieluszki, które mają za zadanie chronić przed przeciekaniem i nie stykają się bezpośrednio ze wspomnianymi miejscami, w związku z czym ryzyko przeniesienia z nich bakterii jest znacznie mniejsze.

Kolejnym ważnym aspektem jest to, że w praniu pieluszek wielorazowych wcale nie mamy na celu osiągnięcia sterylności, a jedynie przywrócenie materiałom dostatecznej czystości, która będzie bezpieczna dla naszego zdrowia. Bakterie kałowe, które mogą doprowadzić do zakażenia w osłabionym organizmie, są naturalnym składnikiem naszej flory bakteryjnej. Mamy je na swojej bieliźnie my – dorośli oraz nasze dzieci. Na bieliźnie, której nie zmieniamy co 2-3 godziny. Bakterie te nie są niebezpieczne dla zdrowego człowieka.

Wydaje się, że w dyskusjach o higienie pieluszek wielorazowych często zapominamy, że w domowych warunkach rzadko mamy do czynienia z bakteriami odpornymi na działanie antybiotyków, które to rzeczywiście są trudniejsze do usunięcia. Spotkamy się z nimi przede wszystkim w szpitalach zakaźnych. Dodatkowo, zdaniem naukowców, bakterie antybiotykooporne nie mają znaczenia dla zdrowej osoby nawet, jeśli dostaną się bezpośrednio na śluzówkę. Sytuacja wygląda inaczej, jeżeli dotyczy osoby chorej, z mocno osłabionym układem odpornościowym. (Bezpośredni link do wspomnianych badań znajdziesz TUTAJ). Nadal jednak nie należy popadać w panikę, bo choroby, które najczęściej przechodzą nasze dzieci – przeziębienia czy infekcje górnych dróg oddechowych, nie powodują powstawania na naszej odzieży i bieliźnie bakterii antybiotkoopornych.

Mając to na uwadze, przejdźmy do rozróżnienia na poziomie samych materiałów. O ile niemal wszystkie materiały, z jakich szyte są pieluszki, ale też nasza odzież, w kontakcie z moczem (mokro i ciepło) będą dobrym miejscem do rozmnażania się bakterii, o tyle z wełną jest nieco inaczej.

Wyjątkowa budowa jej włókien sprawia, że wełna nie jest wymarzonym siedliskiem bakterii. W wełnianych pieluszkach wielorazowych efekt ten wzmacniamy dodatkowo poprzez impregnację za pomocą lanoliny, która jest mieszanką alkoholi, tłuszczy i kwasów. W ten sposób działamy dwutorowo: wzmacniamy jej właściwości hydrofobowe (wełna z dużym opóźnieniem wchłania wilgoć, a następnie z łatwością ją usuwa) oraz wytwarzamy dodatkową ochronę poprzez antybakteryjne i antygrzybiczne działanie samej lanoliny.

Te niezwykłe właściwości pieluszek wełnianych potwierdzają nosy użytkowników: nawet wielokrotnie używany otulacz czy gatki wełniane, które miały kontakt z zasiusianą częścią chłonną, po wyschnięciu mają neutralny zapach, bez śladu zapachu moczu, który wyczujemy od razu na każdej innej tkaninie.

Do prania pieluszek wełnianych warto wybierać płyny, które zawierają lanolinę w składzie. Dzięki temu już na etapie samego prania skorzystamy z jej antybakteryjnych właściwości. Prawidłowa pielęgnacja pieluszki wełnianej zakłada również, że po każdym użyciu pieluszka będzie miała czas na „wywietrzenie” się, czyli możliwość odparowania zgromadzonej wilgoci, czas na rozprężenie włókien oraz zadziałanie lanoliny.

Co w przypadku, gdy wspomniany otulacz leżał w zamkniętej torbie przez wiele dni?

Jeśli pieluszka nie miała dopływu powietrza lub leżała w wilgotnym pomieszczeniu przez kilka dni, to rzeczywiście istnieje duże prawdopodobieństwo, że zdołały się na niej rozwinąć niemałe kolonie bakterii. Czy to oznacza, że otulacz do niczego już się nie nada, ponieważ nie ma go jak zdezynfekować?

Niekoniecznie!

Sprawdź naszą instrukcję działania w takiej sytuacji:

1. Przede wszystkim należy zacząć od pozbycia się zabrudzeń od kupki.

Można to zrobić na dwa sposoby. Być może część da się wykruszyć lub w inny sposób od razu usunąć pieluszki. Jeśli nie – wymocz ją przez 5-10 minut w chłodnej wodzie, aby było łatwiej je usunąć. Odmoczone zabrudzenia spłucz pod silnym strumieniem wody.

2. Wypierz otulacz w letniej wodzie z płynem do wełny z lanoliną. Możesz go ponownie wymoczyć przez 5 minut, aby włókna wchłonęły płyn. Pierzemy poprzez ugniatanie i mieszanie otulacza w misce z wodą z dodatkiem płynu.

3. Wypłucz otulacz najpierw w czystej wodzie, a potem w wodzie z octem. Wlej ok. ½ szklanki octu na każdy litr wody. Kwaśny odczyn octu pomoże pozbyć się bakterii, które zostały jeszcze po praniu.

4. Jeśli stan otulacza był naprawdę zły, a zabrudzenia na tyle silne, że obawiasz się, iż dotychczasowe kroki mogły nie przynieść dostatecznego efektu, istnieje jeszcze kilka sposobów na pozbycie się ich. Wszystkie opierają się o działanie wysokiej temperatury.

Działanie gorącą wodą

Pieluszkę wełnianą możesz umieścić w garnku z letnią wodą i powoli podgrzewać na małym ogniu, aż do temperatury ok. 80-90 stopni. Powolne podgrzewanie sprawi, że nie nastąpi efekt szoku termicznego i wełna się nie sfilcuje. Nie należy jednak wełny gotować. Gotowanie jest również jedną z metod filcowania. Bakterie e-coli giną już w 65 stopniach i wystarczy dosłownie 5 sekund, aby się ich pozbyć.

UWAGA: Ta metoda może nie sprawdzić się w przypadku wielokolorowych otulaczy, ponieważ w wysokiej temperaturze łatwo może puszczać barwnik i w efekcie możesz uzyskać brzydko zafarbowany otulacz. Weź również pod uwagę, że w przypadku podgrzewania otulacza w wodzie do wysokiej temperatury może zostać zafarbowany rzep.

Należy się również upewnić u producenta pieluszki czy wysoka temperatura nie zaszkodzi gumkom. Gumki Puppi mogą być bezpiecznie podgrzewane do temperatury 90 stopni.

Podgrzewanie w piekarniku

Alternatywnie, możesz otulacz podgrzać w piekarniku, pilnując jednak, aby plastikowe napki nie dotykały blachy lub innych metalowych części, ponieważ mogłyby się stopić. Nie podgrzewaj otulacza do temperatury wyższej niż 90 stopni – ze względu na gumki. Otulacz nie musi być poddawany wysokiej temperaturze przez długi czas. Kilka minut w docelowej temperaturze 80-90 stopni w zupełności wystarczy.

Działanie gorącą parą

To kolejna metoda na likwidację bakterii. Jeśli posiadasz parownicę – możesz przy okazji przeprasować w ten sposób otulacz wełniany. Dodatkowo para wodna korzystnie wpłynie na włókna wełny, które ulegną rozkurczeniu i po wyschnięciu będą bardziej miękkie w dotyku.

Prasowanie

Tak! Wełnę można prasować. Na naszych żelazkach mamy nawet zazwyczaj oznaczenie, która temperatura nadaje się do wełny (i jedwabiu). Tkaniny wełniane zazwyczaj można prasować w nieco wyższej temperaturze niż dzianiny. Uważaj jednak na napki, które dotykając gorącym żelazkiem można łatwo stopić.

Czy mrożenie wełny w celu pozbycia się bakterii ma sens?

Choć czasem można spotkać się z opinią, że mrożenie jest dobrym sposobem na pozbycie się bakterii, to w rzeczywistości mrożenie w domowej zamrażarce jedynie ogranicza ich wzrost. W naszej ocenie, po zapoznaniu się z licznymi artykułami na ten temat – nie ma to większego sensu.

5. Lanolinowanie.

Po takim dogłębnym oczyszczeniu otulacza warto ponownie go zalanolinować. Jeśli w kroku 4 wybierzesz podgrzewanie w wodzie, to możesz załatwić 2 w 1, czyli po prostu wykonać tzw. lanolinowanie „na gorąco”. Zamiast czystej wody zastosuj letnią kurację lanolinową, w której powoli będziesz podgrzewać otulacz. Ta metoda lanolinowania uważana jest za bardzo efektywną. Lanolina wnika głęboko we włókna wełny.

Możesz jednak wykonać klasyczne lanolinowanie już po 3 kroku lub jeśli w kroku 4 wybierzesz inną metodę usuwania bakterii, niż za pomocą gorącej wody.

Mamy nadzieję, że ten poradnik raz na zawsze rozwieje wiele wątpliwości związanych z odkażaniem wełny, czy to po przebyciu przez dziecko rotawirusa, czy też w przypadku, gdy zdarzy się nam zapomnieć o wypraniu otulacza przez wiele dni. Odpowiednie płyny do prania i impregnacji wełny oraz do pozostałych pieluszek wielorazowych znajdziesz w naszym SKLEPIE.

Exit mobile version