Dla nowicjuszy

Pieluchowanie wielorazowe – jak się nie zniechęcić? Trudności wyimaginowane i rzeczywiste.

Moja decyzja o używaniu pieluszek wielorazowych zapadła już wcześniej, jednak postanowiłam, że korzystanie z nich rozpocznę dopiero po odpadnięciu kikuta pępowinowego, ponieważ bałam się, że takie pieluszki mogłyby go podrażnić. Uznałam również, że jeżeli będzie to dla mnie zbyt trudne, to pozostanę przy jednorazowych. Świat się przecież od tego nie skończy. Na zestaw dla noworodka nie… Czytaj dalej Pieluchowanie wielorazowe – jak się nie zniechęcić? Trudności wyimaginowane i rzeczywiste.

Dla nowicjuszy

Dlaczego otulacze wełniane są takie drogie?!

Co prawda to niewygodne pytanie nie jest nam zadawane bezpośrednio zbyt często, ale czasem podczas rozmowy z klientem czuć je w powietrzu. Wiemy, że wielu z Was zastanawia się, dlaczego w ogóle pieluchy wielorazowe kosztują tyle, ile kosztują. Część rodziców cena odstrasza już na samym początku i jest przyczyną, dla której w ogóle nie decydują… Czytaj dalej Dlaczego otulacze wełniane są takie drogie?!

Z życia wzięte

Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie

- Pieluchy wielorazowe? WTF? Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie – tak zareagowałam, gdy pierwszy raz usłyszałam o „wielopielo”. Nie lubię jednak stanu umysłu, który nazywam „heheszki bez researchu” i staram się nie naśmiewać z cudzych upodobań, jeśli dokładnie nie obadam sprawy. Zasiadłam więc ochoczo przed komputerem i rozpoczęłam wielopieluchowe śledztwo.… Czytaj dalej Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie