Z życia wzięte

Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie

- Pieluchy wielorazowe? WTF? Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie – tak zareagowałam, gdy pierwszy raz usłyszałam o „wielopielo”. Nie lubię jednak stanu umysłu, który nazywam „heheszki bez researchu” i staram się nie naśmiewać z cudzych upodobań, jeśli dokładnie nie obadam sprawy. Zasiadłam więc ochoczo przed komputerem i rozpoczęłam wielopieluchowe śledztwo.… Czytaj dalej Nie ma to jak na własne życzenie utrudniać sobie życie

Dla nowicjuszy

Pieluszki: wybierz najlepsze!

Rodzice spodziewający się dziecka, stoją przed ogromem wyborów i decyzji. Począwszy od tego jaki wybrać wózek, jaki fotelik do auta, jak ma wyglądać poród, spać razem czy osobno, karmić piersią czy mlekiem modyfikowanym, używać smoczka czy może nie... Decyzja o pieluszkach, które będzie nosić maleństwo, często zapada automatycznie. Mało kto zastanawia się nad tym, że… Czytaj dalej Pieluszki: wybierz najlepsze!